Liberałowie nie obronią demokracji

Liberałowie nie obronią demokracji

Antypisowska opozycja, mająca olbrzymie poparcie medialne i dużej części liberalnych elit, jest bezskuteczna. Nieustanne powtarzanie o „końcu demokrac

Antypisowska opozycja, mająca olbrzymie poparcie medialne i dużej części liberalnych elit, jest bezskuteczna. Nieustanne powtarzanie o „końcu demokracji” nie działa. Opozycja nie ma pomysłu, jak walczyć z rządem.

Od samego początku powstania rząd u Beaty Szydło liberalna opozycja przyjęła błędną diagnozę. Założono bowiem, że rząd ten nie ma realnej legitymizacji, a liberalny elektorat jest w stanie wpłynąć na zmianę nastrojów społecznych. Klasa średnia może jedynie spowodować pewien chaos i mobilizację najwierniejszych wyborców PO i Nowoczesnej, nic więcej. PiS skutecznie zagospodarowało bunt społeczny wśród mniej zamożnych wyborców oraz tych, którzy mieli dość rządów partii stawiającej na model państwa minimum, wycofującego się z kolejnych dziedzin życia społecznego. A to ten elektorat jest w polskim społeczeństwie najbardziej liczny… czytaj więcej

red. Przemysław Prekiel


Cały artykuł w 30/2017 (56) nr Tygodnika Faktycznie.

Komentarze

komentarze

Starsze posty

KOMENTARZE

Ta strona korzysta z plików cookies. Pozostając na niej, wyrażasz zgodę na korzystanie z cookies Czytaj więcej

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close