Chorzy niewidoczni dla urzędników

Chorzy niewidoczni dla urzędników

Trzy miliony chorych na choroby rzadkie nie mogą się doprosić u kolejnych ministrów zdrowia odrobiny uwagi i programu leczenia. Urzędnicy tłumaczą za

Trzy miliony chorych na choroby rzadkie nie mogą się doprosić u kolejnych ministrów zdrowia odrobiny uwagi i programu leczenia.

Urzędnicy tłumaczą zaniechania skomplikowaną materią sprawy. Wyjaśniają, że w Polsce nie mamy żadnej definicji choroby rzadkiej. Świat już dawno je sklasyfikował i opisał. Zgodnie z analizami WHO za chorobę rzadką uznaje się schorzenie, które na danym terenie dotyka nie więcej niż 5 osób na 10 tysięcy. Większość z tych chorób ma podłoże genetyczne. Niewłaściwie zdiagnozowane i leczone prowadzą w bardzo szybkim czasie do niepełnosprawności (głównie intelektualnej i ruchowej), a nawet do śmierci. Są dostępne specyfiki, które pozwalają pacjentom na zachowanie sprawności, aktywność zawodową i normalne życie… czytaj więcej

red. Michał Charzyński, red. Piotr Czerwiński


Cały artykuł w 30/2017 (56) nr Tygodnika Faktycznie.

Komentarze

komentarze

KOMENTARZE

Ta strona korzysta z plików cookies. Pozostając na niej, wyrażasz zgodę na korzystanie z cookies Czytaj więcej

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close